Serwis wyszukanych fraz
Gdański serwis informacyjno – społeczny

Temat: Zmywarka
Wodę rzeczywiście się oszczędza, ale niestety zmywarka zużywa dość dużo prądu. Szczególnie do zagrzania wody. Więc to nie jest tak, że są jakieś oszczędności, po prostu za wszystko trzeba zapłacić. Za nie zmywanie ręczne garów też.
Nie mniej nie oddałabym swojej zmywarki za nic w świecie. Model troche nie trafiony Gorenje, duża ilość programów z których rzeczywiście korzystam, ale plastki z jakich jest wykonana są bardzo słabej jakości. Po roku używania, połamał sie zamek i jest kłopot z częściamu, trzeba długo czekać i myć ręcznie. Pan od naprawy powiedział, że najlepsze są sprzęty firmy Miele (niestety drogie jak samolot), poźniej Simens i Bosh, a później to juz podobno nie ma znaczenia...
Pozdrawiam
Źródło: forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=7239



Temat: Zmywarka

Pan od naprawy powiedział, że najlepsze są sprzęty firmy Miele (niestety drogie jak samolot), poźniej Simens i Bosh, a później to juz podobno nie ma znaczenia...

pan od naprawy ma racje

firmie Electrolux juz dawno podziekowalam
przerzucilam sie na Miele -i tak juz pozostanie

(...a najbardziej wnerwia mnie to ,ze zanim sie uzbiera cala zmywarka brudnych naczyn - wszystko musi stac i czekac ... :-/)

Źródło: forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=7239


Temat: Zmywarka - na co zwrócić uwagę przy kupnie?
Ja mam Indesita. Nie przepadam za nia, ale wtedy gdy kupowałam była najtańsza. Miała już 2, czy trzy naprawy i wydaje mi się, że mogłaby myć lepiej, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
W każdym razie cieszę się, że w ogóle mam zmywarke, bo bez niej już sobie życia nie wyobrażam.
Moja mama kupiła sobie Boscha i wydaje mi sie, że jest dużo lepsza od mojej, ale też była dużo droższa. Przede wszystkim jest cichsza. I chyba lepiej domywa.
Jeżeli chodzi o proszki to już dawno nie kupuje Calgonitu, bo jest pierońsko drogi. Stosuje preparaty firmy Robot i jestem bardzo zadowolona. Czasami dla odmiany kupuje Somat, który jest troszke droższy i równie dobry. Koszt miesięczny myślę, że nie przekracza 20 zł.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=8780


Temat: suszarka do prania
skanna,
kondensacyjna może stać w szafie, ale pewnie jakieś luzy na wentylację muszą być,
bo obudowa się dość mocno nagrzewa. Niektóre ubrania niestety się kurczą/deformują,
zwłaszcza bawełna gorszej jakości. Bieliznę z dodatkiem syntetyków suszę tradycyjnie,
bo po suszarce np koronkowe dodatki majtek drapią bardziej.
Zwróć uwagę na klasę zużycia energii,generalnie Beko nie ma zbyt dobrej opinii jako sprzęt
AGD (moja teściowa miała dwie naprawy w czasie gwarancji, za które musiała zapłacić, bo
serwisant jej tłumaczył, że były spowodowane: "złą jakością prądu w przewodach". Nie chciała
się kobieta po sądach włóczyć, więc zapłaciła.
Jeżeli możesz sobie pozwolić na większy wydatek, to polecam Siemensa albo Boscha.
Nadal podtrzymuję swoje zdanie, że suszarka to obok zmywarki największy przyjaciel
kobiety domowej-pracującej
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=49862


Temat: Zmywarka
Mygosia, miałaś na myśli "o, Bosch..."?

Jak do zabudowy, to zastanów się, czy ma mieć widoczny panel sterowniczy (front meblowy niższy), czy schowany. Ja mam drugą opcję i jest git, bo nawet nie widać, że tu jakaś zmywarka jest. Tym bardziej, że front wygląda jak dwoje drzwi, nie jak jedne Łamacz palców normalnie. Właśnie: te zakryte otwiera się niejako "na siłę" - trzeba pokonać opór zamka; dziecko nie otworzy (wada to lub zaleta), widziałem już urwany uchwyt frontu od szarpania; te z panelem widocznym mają niby-klamkę.
Uwagi ogólne:
- dobrze, żeby kosze, szczególnie górny kosz, były tak srobione, żeby kubki i miseczki stały ukośnie, znaczy nie pionowo, bo woda się w niektórych denkach zbiera i wkurza.
- lepsza jest klapka pojemnika na proszek suwana, u mnie nieraz odchylana zaczepia o górny kosz i się nie otwiera na maksa - część proszku zostaje. Nie dotyczy tabletek, bo można je luzem wrzucać, ale ja ich nie lubię.
Bosche/siemensy, przynajmniej te, które rozbierałem, mają tzw. płaszcz wodny - bywa, że się to-to zapcha; przepłukać łatwo, ale serwisanci potrafią skasować za to sporo...
Ja jestem takim dla dobrych znajomych naprawiaczem i wszystkie zmywarki tych marek miały tę samą usterkę, różne objawy i za wszystkich naprawę serwisanci rzucali "na dzień dobry" koszmarne sumy.
Tak poza tym, Żaba, słuszna decyzja; moja żona, jak nam się Kubuś urodził, rzekła stanowczo: "kup zmywarkę!". Na moje "ale przecież zazwyczaj ja myję statki...", padło "nieważne, mam teraz czterech chłopów w domu i chcę zmywarkę!". Nie było więcej rozmów na ten temat...
Natomiast sąsiadka opierała się bardzo mocno idei zmywarki, naprawdę bardzo, a jej mąż jest gadżeciarz i bardzo chciał posiadać takie cacko, więc w końcu się szarpnął. Minęły 2-3 lata i właśnie wczoraj usłyszałem, jak sąsiadka przekonuje koleżankę do zmywarki; wyszło z przemowy, że bez zmywarki, to się normalnie małżeństwo nie utrzyma, a i pannie się chałupa rozsypie
Źródło: pentax.org.pl/viewtopic.php?t=28225





© Gdański serwis informacyjno – społeczny Design by Colombia Hosting